Szanowni Sybiracy, 17 września 2025 r. w kościele Mariackim oraz pod Krzyżem Katyńskim i tablicą zesłańców Sybiru na pl. o. Studzińskiego odbędą się krakowskie uroczystości w 86. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę.
Program uroczystości:
godz. 11.00 – bazylika Mariacka, msza święta w intencji ofiar totalitaryzmów sowieckiego i niemieckiego oraz wszystkich poległych za wolność ojczyzny
godz. 12.15 – pl. o. Studzińskiego, uroczystość z udziałem Wojska Polskiego (przemówienia, Apel Pamięci, złożenie kwiatów i zapalenie zniczy pod Krzyżem Katyńskim i tablicą zesłańców Sybiru)
Po uroczystości na pl. O. Studzińskiego, ok. 13:15 Zapraszamy Sybiraków na spotkanie w Urzędzie Wojewódzkim, ul. Basztowa 22 – Sala 201 (II piętro).
Program spotkania:
Wręczenie medali zasłużonym członkom Związku Sybiraków
Wręczenie legitymacji nowym członkom ZS
Krótki program artystyczny w wykonaniu pana Mariusza Solarza i Harcerzy z Krzęcina
Poczęstunek
Zapewniamy transport busem z pl. O. Studzińskiego do Urzędu Wojewódzkiego.
Organizatorami uroczystości są krakowski oddział IPN, wojewoda małopolski i Związek Sybiraków Oddział w Krakowie.
Serdecznie Zapraszamy Zarząd Związku Sybiraków Oddział w Krakowie
Pan Stanisław Libura związany był ze Związkiem Sybiraków w Krakowie od okresu reaktywacji Związku w 1989 roku. Poświęcał Sybirakom swój wolny, poza praca zawodową, czas. Będąc członkiem Pocztu Sztandarowego: brał udział w uroczystościach sybirackich i patriotycznych na terenie Krakowa i poza nim. Stając się Sybirakiem w wieku dziecięcym i cierpiąc głód w tym okresie, był szczególnie wyczulony na niedolę i cierpienie małych dzieci w czasach obecnych, zwłaszcza na terenach ogarniętych działaniami wojennymi. Stosownie do swoich możliwości, przekazywał tam swoje wsparcie finansowe. Angażował też swoją rodzinę w pomoc medyczną Sybirakom. Zapamiętamy Pana Stanisława Liburę jako dobrego, uczynnego człowieka, niosącego pomoc nie tylko Sybirakom, ale i innym potrzebującym.
Każdego roku; 4 lipca spotykają się Sybiracy w Krypcie wawelskiej św. Leonarda przy sarkofagu generała Władysława Sikorskiego.
Prochy generała po pięćdziesięciu latach od katastrofy gibraltarskiej, w czasie której poniósł śmierć, zostały przewiezione z Anglii i po ekshumacji złożone do grobu na Wawelu w dniu 17 września 1993 roku w obecności prezydentów: Ryszarda Kaczorowskiego i Lecha Wałęsy. Generał Władysław Sikorski był Naczelnym Wodzem Polskich Sił Zbrojnych i Premierem Rządu Polskiego na uchodźctwie.
Dla nas Sybiraków to postać szczególnie ważna. Obywatele polscy w czasie II wojny światowej byli masowo deportowani przez władze sowieckie ze wschodnich rejonów Polski na Syberię. Czekała tam na nich niewolnicza praca, głód i nieludzkie warunki życia. Niepokornych zesłańców osadzano w łagrach, więzieniach, zsyłano do pracy w kopalniach, przy budowie transsyberyjskiej kolei i przy wyrębie lasów.
Po zaatakowaniu ZSRR przez Niemcy hitlerowskie 22 czerwca 1941 roku; sytuacja polityczna zmieniła się. Doszło do zawarcia umowy pomiędzy Polską a ZSRR i podpisania tzw. Paktu Sikorski-Majski dnia 30 lipca 1941 roku. Umowa ta miała na celu utworzenie koalicji antyhitlerowskiej i wspólną walkę z III Rzeszą, a dla polskich zesłańców, jeńców i więźniów tzw. amnestię. W oparciu o nią; utworzono 2 Korpus Polski pod dowództwem generała Władysława Andersa, który stanowił trzon Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie.
Wielu tysiącom Polaków udało się opuścić „nieludzką ziemię” wraz z Armią Andersa. Pozostali na terenie ZSRR nasi rodacy, mieli możliwość w ograniczonym zakresie poruszać się i zmienić miejsce pobytu oraz otrzymać pomoc materialną, zorganizowaną przez polską Ambasadę. Generał Sikorski, podpisując umowę z ambasadorem ZSRR Majskim naraził się na sprzeciw i oburzenie przedstawicieli Rządu Londyńskiego. Nie przeciągał jednakże negocjacji i wyznał swojemu przyjacielowi generałowi Kukieli:
„Gdy miałem ten układ podpisać i walczyłem ze sobą czy odczekać jeszcze, słyszałem jakby szept tysięcy ust: spiesz się, ratuj.”
Umowa Sikorski – Majski uratowała wielu Sybiraków. Dotyczy to też mojej 9-osobowej, zesłanej wraz ze mną rodziny. Mogliśmy opuścić północne rejony Syberii i zmienić miejsce zesłania, przemieszczając się do Środkowej Syberii. Babcia zmarła, pozbawiona opieki lekarskiej, lecz pozostałe 8 osób powróciło do Polski. Zesłany wraz ze mną mój 12-letni wówczas wuj, mówił: Generał Sikorski dał nam drugie życie. I dlatego jesteśmy tu, aby generałowi Władysławowi Sikorskiemu za to podziękować.